Kompozytorzy Pixara
23 grudnia 2015
Prawdziwe życie z muzyką
28 grudnia 2015

To jest eksperyment


KINGA A. WOJCIECHOWSKA: Ryzykuję pytanie i szukam odpowiedzi: Dlaczego wspólne muzykowanie nie miałoby być powszechne? Konsekwencją szukania odpowiedzi na to pytanie jest projekt STAYnia, który we wrześniu, w Warszawie, zainicjowała Fundacja Sinfonia Varsovia. – Fundację założył w 2000 Franciszek Wybrańczyk, twórca Orkiestry – mówi Janusz Marynowski, dyrektor OSV – Miała wspierać działania muzyków Sinfonii Varsovii. Fundacja cały czas realizuje swoje cele, a nawet idzie dalej – troszczy się także o środowisko, w którym działa. Dlatego gdy pojawił się pomysł na STAYnię, Fundacja złożyła wniosek, by wspomóc jego urzeczywistnienie. W zamyśle to piękny sposób na przygotowanie nowej publiczności. To szansa dla osób, które na co dzień nie mają kontaktu z instrumentem. – Sinfonia Varsovia pomaga tworzyć STAYnię potrójnie: dofinansowaniem, zaangażowaniem muzyków Orkiestry i miejscem, bo całe działanie odbywa się w siedzibie Orkiestry SV.
 
Artykuł pochodzi z Presto #13. Przeczytaj całość w wersji papierowej. Zaprenumeruj Presto – z prezentem. Szczegóły na www.facebook.com/PrestoMagazyn już 29 grudnia!
 
Projekt powstał we współpracy z fundacją „Muzyka jest dla wszystkich”. Viola Łabanow, prezes fundacji, podkreśla, że to eksperyment. – Zazwyczaj ktoś, kto chce nauczać innych, mówi: zrób to, zrób tamto. A my najpierw chcemy zbadać potrzeby, sprawdzić, kto chce grać, kto śpiewać, jaki rodzaj muzyki go interesuje i jesteśmy przygotowani na każdą ewentualność. – Pierwsze spotkanie odbyło się w weekend 12-13 września. W sobotę przyszło ponad 30 osób, w niedzielę – około 40. Ale to nie koniec, ciągle można się zgłaszać. Założenie jest takie: niech przyjdą ludzie zagonieni, zapracowani, amatorzy, absolwenci podstawowych i średnich szkół muzycznych, którzy nie mają gdzie pograć ani pośpiewać. Słuszność tego założenia potwierdza Adam, który gra na tubie od wielu lat, z przerwami, zmaga się teraz z ukończeniem szkoły muzycznej II stopnia. – Dostałem informację o STAYni na maila, wszedłem na stronę Fundacji, czytam, czytam, a tam niektóre zdania dotyczyły mojej osoby i w związku z tym, mając wolną niedzielę, postanowiliśmy przyjechać całą rodziną. – Z Adamem jest żona i trzech synków. Pewnie będą grać, bo już teraz są zainteresowani instrumentami.

 



Źródło: Prosto o Muzyce

Udostępnij to:

Dodaj komentarz